BLOG

Pokaż klientowi to czego potrzebuje...(tylko jeszcze o tym nie wie)

Pokaż klientowi to czego potrzebuje...(tylko jeszcze o tym nie wie)

Ludzie nie wiedzą, czego chcą, dopóki im tego nie pokażesz. Dlatego też nigdy nie polegam na badaniach rynku. Naszym zadaniem jest odczytywanie rzeczy, których jeszcze nie ma na stronie - powiedział Steve Jobs. Czy w tej wypowiedzi współtwórca Apple uchwycił istotę tego, co sam nazywał rewolucyjnymi produktami? Pomyślmy, skąd się biorą innowacje lub przełomowe rozwiązania? Czy to przebłysk geniuszu, biznesowa intuicja, efekt rynkowej konkurencji czy trafna diagnoza potrzeb klientów? Pewnie rzadko zdarza się, aby klienci podsuwali nowe pomysły. To nie ich rola. Podobnie myślał Henry Ford: Gdybym na początku swojej kariery jako przedsiębiorcy zapytał klientów, czego chcą, wszyscy byliby zgodni: chcemy szybszych koni. Więc ich nie pytałem.

Ale to właśnie klienci mówią o swoich potrzebach, odczuciach czy marzeniach. - Opinie klientów są świetne, gdy mówią Ci, co zrobiłeś źle - zauważył Phil Libin, współtwórca Evernote. Informacja zwrotna pokazuje, w czym dostrzegają wartość, gdzie trzeba wprowadzić ulepszenia, a gdzie zrobić krok do przodu i zaproponować innowację. A jak ta prawidłowość wpływa na świat współczesnego marketingu internetowego?  

Jako INIS podjęliśmy próbę stworzenia nowoczesnego technologicznie narzędzia, które ma rozwiązywać problem niedokończonych zakupów w e-commerce, jednocześnie starając się zaproponować rozwiązanie inne od dotychczasowych. Każdy menadżer ecommerce chce sprzedawać jak najwięcej. Jak jednak tego dokonać skoro aż 70% użytkowników porzuca swój koszyk zakupowy w sieci tuż przed finalizacją zamówienia? Jak odzyskać wartościowy ruch na stronie? Jak zamienić odwiedzających w kupujących? Istnieje kilka sprawdzonych metod, ale my postawiliśmy na rozwiązanie, dotychczas mało wykorzystywane, a przez to innowacyjne: e-mail retargeting do zewnętrznych baz mailingowych.  

Nasz pomysł zaowocował powstaniem projektu Revhunter, który ma na celu dotarcie z emailingiem zachęcającym do powrotu do sklepu, do anonimowych osób, którzy opuścili sklep internetowy. Z jednej strony powstał on w odpowiedzi na realne problemy biznesów internetowych, jakimi są utracony ruch na stronach oraz porzucanie koszyków zakupowych. Z drugiej, tym, co wyprzedza oczekiwania klientów jest to, że docieramy w tym kanale również do osób niezapisanych w ich bazach adresowych. 

Często potrzeby klientów są nieuświadomione albo wyrażone w sposób subiektywny. Dlatego naszym zadaniem było przełożyć je umiejętnie na język rozwiązań. Wykorzystaliśmy siłę e-mail retargetingu, by nasi Klienci mogli  komunikować się z anonimowymi użytkownikami, którzy odwiedzają ich sklepy internetowe. 

Revhunter posiada największą bazę adresów e-mail, własny system i autorskie kody retargetingowe. Przystąpiliśmy zatem do działania. 

Jak działa retargeting e-mailowy? 

  • użytkownik wchodzi do sklepu internetowego lub na stronę i przegląda interesującą go ofertę,
  • użytkownik opuszcza sklep/stronę nie wykonując docelowej akcji (rejestracja konta, zapis do newslettera czy zakup produktu/usługi),
  • ciasteczko użytkownika jest łączone z adresem e-mail zapisanym do bazy posiadającej zgodę na wysyłkę, 
  • użytkownik otrzymuje spersonalizowaną wiadomość e-mail, której zadaniem jest zachęcenie go to określonego działania (dokończenie zakupu czy uzupełnienie formularza).

To, co najistotniejsze, wszystkie działania podejmowane przez Revhunter są całkowicie zgodne z obowiązującym prawem. Korzystamy tylko i wyłącznie z baz, w których użytkownicy wyrazili zgodę na działania marketingowe.

Rozwiązania oferowane przez Revhunter sprawdzają się w każdej branży: od mody po motoryzację. 

Steve Jobs uważał, wspaniałe produkty powstają z połączenia punktu widzenia technologii i punktu widzenia klienta. W Revhunter patrzymy na wyzwania przez pryzmat rozwiązań. Nie traktujemy ich jako ograniczeń, ale jako bodziec do projektowania produktów i usług, które rozwiązują potrzeby klientów.  Uważamy, że zadaniem innowatorów jest być krok przed klientem, ale rozwijając produkt, zdecydowanie powinni oni iść i patrzeć w  tym samym kierunku. 

 

 

 

 

 

 

Pozostałe wpisy

które moga Cię zainteresować

Mamy sztuczną inteligencję we wszystkich produktach...

Mamy sztuczną inteligencję we wszystkich produktach. Od telewizorów Bravia, przez bezlusterkowe aparaty fotograficzne, po Xperie i PlayStation - Daichi Yamafuji, SONY.

Czytaj więcej

Postęp to znaczy lepsze, a nie tylko nowe

W 1908 roku bramy fabryki w Detroit opuścił pierwszy egzemplarz Forda T, otwierając erę masowej motoryzacji. I chociaż idea auta jako 4 kół z kierowcą nie uległa zmianie przez kolejne sto lat, dzięki osiągnięciom in...

Co łączy kampanie mobilne z Teslą? Słów kilka o wizjonerze, który wyprzedzał swoje czasy

Wkrótce możliwe będzie bezprzewodowe przesyłanie wiadomości na całym świecie w tak prosty sposób, że każdy człowiek będzie mógł mieć przy sobie i obsługiwać swój własny aparat.

Jak na czasy kiedy po...

Opinie naszych klientów

Przeczytaj, co mówią o nas inni

BLOG
fb
ln
tw
yt
ig