BLOG

E-mail retargeting wciąż zyskuje na znaczeniu.

E-mail retargeting wciąż zyskuje na znaczeniu.

Celem nadrzędnym w branży e-commerce jest skuteczna sprzedaż. Jak go osiągnąć? Z pozoru całkiem prosto, bo wystarczy pozyskać ruch użytkowników w witrynie, a następnie nakłonić ich do kupna. To tyle w teorii, bo praktyka potrafi być zaskakująca.

Jak walczyć z porzuconymi koszykami?

To, co spędza sen z powiek menadżerów e-sprzedaży to niezmiennie porzucone koszyki. Według badań, przeprowadzonych przez Izbę Gospodarki Elektronicznej co trzeci konsument przerywa swoje zakupy z wielu różnych powodów. Jednych odstraszają zbyt wysokie koszty wysyłki, brak intuicyjnego logowania czy też pojawia się wątpliwość, czy oby na pewno forma płatności jest bezpieczna. Bywa, że potencjalny konsument, wchodząc na stronę e-sklepu, wcale nie zamierza sfinalizować zakupu, a jedynie dla przyjemności zapełnia swój wirtualny koszyk, by następnie opuścić sklep. Bez względu na przesłanki konsumentów, branża e-commerce od lat już zmaga się z tym, jak się okazuje dość powszechnym problemem, szukając rozwiązania. Z perspektywy własnych doświadczeń już wiemy, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to jak rozwiązać problem porzuconych koszyków. Wiemy także, co należy robić, by coraz bardziej ograniczać ich ilość.

To, co z pewnością może pomóc to bieżąca analiza zachowań użytkowników na stronie, bo e-klient jest zmienny, a rynek nieustannie się rozwija. Natomiast to, co trzeba zrobić z technologicznego punktu widzenia, to wykorzystanie potencjału retargetingu.

Retargeting, czyli?

No właśnie, zacznijmy więc od początku.Retargeting to potężne narzędzie, które najprościej rzecz ujmując, pomaga ponownie “namierzyć” osoby, które były zainteresowane daną ofertą, ale z różnych przyczyn nie sfinalizowały zakupu. Wspomniane “namierzenie” nie odbywa się jednak wcale przypadkowo, lecz poprzez kierowanie kampanii reklamowej tylko do wyselekcjonowanej grupy użytkowników, którzy już wcześniej weszli w interakcję z reklamowanym produktem.

Retargeting to zjawisko znane od dawna w świecie marketingu, natomiast ciągle zyskuje na popularności i ciągle się rozwija. Marketerzy coraz częściej wykorzystują retargeting w e-mail marketingu, ponieważ ten rodzaj retargetowania stanowi sposobność do dalszej komunikacji z klientem, a jednocześnie może być receptą na porzucone koszyki. Temat porzuconych koszyków szerzej poruszamy w naszym projekcie Revhunter, który specjalizuje się w tej materii.

Co zrobić, by retargeting zadziałał?

By e-mail retargeting był skuteczny, musi być skonstruowany w sposób uzależniony od celu kampanii, profilu odbiorcy i co istotne od tematyki oferowanych produktów bądź usług. Jednym słowem musi być dobrze spersonalizowany. Poza personalizacją możemy zdefiniować także częstotliwość wysyłania wiadomości, mając na uwadze stosowne odstępy czasowe oraz możliwość zachęcania konsumentów dodatkowym rabatem czy możliwością darmowej dostawy. To działa! A finalizacja zakupu jest dla obu stron wartością dodatnią: konsument otrzymuje produkt, marketer z kolei rozliczyć może się za konkretny efekt.

E-mail retargeting jest skutecznym narzędziem, ale ważne jest, aby dobrać odpowiednie dopasowanie komunikatu do potrzeb odbiorcy. Wyróżnić możemy dwa rodzaje retargetingu: statyczny i dynamiczny. Retargeting statyczny to podstawowy wariant retargetingu, w którym emitowany jest jeden komunikat w postaci wcześniej już przygotowanej kreacji, której zadaniem jest zachęcenie użytkownika do powrotu na stronę i wykonania pożądanej akcji. Z kolei retargeting dynamiczny to wysyłka tworzona w sposób zautomatyzowany. Wiadomość ta zawiera spersonalizowany przekaz, w którym odnosi się bezpośrednio do konkretnego zachowania użytkownika na stronie. Jeśli potencjalny konsument zwróci uwagę na poszczególne produkty, przeglądając asortyment e-sklepu, ale ostatecznie nie sfinalizuje zakupu, dokładnie te same wyświetlą mu się we wspomnianej wiadomości.  Dynamiczny format retargetingu przyciąga zdecydowanie większą uwagę, ale też wiąże się z koniecznością większej dbałości o aspekt technologiczny. Ten rodzaj retargetingu musi być ściśle powiązany z produkt feedem.

Co istotne, przy planowaniu kampanii nie trzeba ograniczać się do wyboru jednego formatu retargetingowego. Z powodzeniem można stosować obydwa warianty naprzemiennie, czyli łączyć retargeting statyczny z dynamicznym uzyskując swój cel, który w dłuższej perspektywie czasowej przyniesie oczekiwany zysk.

Jak wygląda retargeting od kuchni?

To, co jeszcze istotne to wspomniane zaplecze technologiczne. E-mail retargeting, realizowany za pośrednictwem Revhunter, tak naprawdę nie wymaga od właściciela sklepu dużego wkładu zaangażowania. Zasada jego działania opiera się na ciasteczkach (cookies), które są zapisywane w pamięci przeglądarek użytkowników odwiedzających dane strony. Każde wejście na stronę z niezakończoną konwersją uruchamia z automatu kampanię retargetingową, czyli rozpoczyna proces wysyłania e-maili na skrzynki odbiorcze potencjalnych klientów, zgromadzonych w bazach Revhunter. W klasycznym wydaniu retargetingu takim jak np. retargeting displayowy reklamy wyświetlają się użytkownikom w czasie rzeczywistym, podczas przeglądania internetu. A to, co równie ważne to, to że ciasteczka nie zawierają żadnych danych wrażliwych takich jak imię, nazwisko czy adres, dzięki czemu chroni prywatność konsumentów.

E-mail retargeting jest skuteczny, bo trafia bezpośrednio do osób, które są zainteresowane danym produktem, usługą bądź marką. Tu nic nie dzieje się przypadkowo. Wiele statystyk pokazuje, że wykorzystanie tego kanału komunikacji przynosi realny zysk. Potencjał retargetingu przybiera na sile i wszystko wskazuje na to, że to się nie zmieni.

Pozostałe wpisy

które moga Cię zainteresować

Mapa Podmiotów Internetowych IAB 2019/20 już dostępna!

Jak co roku, tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, na stronie IAB Polska ukazała się Mapa Podmiotów Internetowych na rok 2019/20. Od kilku lat, wśród tych podmiotów znaleźć możecie zarówno INIS, jak i pozostałe spółki i projekty...

Black Friday - jak przygotować do niego swój e-commerce? Pobierz darmowy ebook z praktycznymi poradami.

Black Friday rozpala do czerwoności mediaplany i głowy marketerów w listopadzie. Klienci czekają na ten dzień z nadzieją na zakupy wymarzonych produktów w super cenach.

Ruszyło badanie poczty elektronicznej SARE. To już XVI edycja!

SARE ruszyło z XVI Ogólnopolskim Badaniem Poczty Elektronicznej! Badanie wykorzystania poczty to inicjatywa z kilkunastoletnią tradycją, które pozwala pogłębiać wiedzę o polskich Internautach – poznać ich preferencje i sposoby...

Opinie naszych klientów

Przeczytaj, co mówią o nas inni

BLOG
fb
ln
tw
yt
ig
eu